Święta, święta… papierowe anioły – prace plastyczne dla przedszkolaka

Przygotowania do świąt trwają, ale warto w tym czasie znaleźć jeszcze trochę siły i ochoty na wspólne zabawy z dzieckiem. Oto kilka naszych prac wykonanych przy akompaniamencie trzepania dywanów i dźwięków odkurzacza, jaki niesie się echem po całym osiedlu.

Sukienka aniołka na samej górze powstała z foremek do babeczek. Do tego namalowana flamastrem buzia i włosy ze złotej wstążeczki i aniołek gotowy.

IMG_1557

Ten aniołek ma suknię z plasteliny ozdobionej złotą nitką i cekinami.

IMG_1559

A na koniec aniołek z rolki po papierze.

Kolorowy papier, wstążki, klej i ruszajcie do pracy 🙂

 

 

 

Święta, święta… – prace plastyczne dla przedszkolaka – Mikołaj i renifer

Myślicie, że do prac plastycznych potrzeba ogromnego talentu i wspaniałych pomysłów, otóż nie. Super jeśli wykonane prace są estetyczne i na wysokim poziomie, ale jeśli są nawet trochę koślawe i krzywe, to nie ma się co martwić. Zachęcam dziecko do tego, aby wkładało w prace dużo serca, ale jeśli coś idzie nie tak jak chce, jeśli brak  jeszcze umiejętności, to nie jest powód do tego, aby nic nie robić.

Działajmy więc pomimo braku talentu, umiejętności, pomysłów, bo warto. Warto, aby te małe rączki wycinały, choć może jeszcze nie zawsze zgodnie z planem. Warto, aby te małe rączki rysowały, choć często musimy użyć dużo wyobraźni, aby odgadnąć zamysł małego artysty. Warto, bo to najlepsza nauka nie tylko dla sprawności rąk, która później zaowocuje podczas nauki pisania. Warto, bo to doskonała zabawa, świetna forma spędzania czasu, ogromna lekcja wyobraźni, kreatywności i współdziałania.

Jednak żeby nasze dziecko chciała tworzyć najpierw my dorośli musimy się przełamać. To często my dorośli mówimy: nie będę nawet próbować zabaw plastycznych, bo nie potrafię, nie jestem plastykiem, nie mam talentu. No cóż fajnie jeśli potrafimy zrobić coś perfekcyjnie, ale jeśli nie, to nie powód żeby nie próbować.  Pokażmy dziecku, że najważniejsza jest dobra zabawa, zaangażowanie, a efekty będą i tak cieszyć, ponieważ wykonaliśmy coś razem. Działajmy więc 🙂

Do wykonania Mikołaja wystarczy koło wycięte z czerwonego papieru, które składamy tak, aby powstała czapeczka. Na małym białym kółku rysujemy buzię i przyklejamy do czerwonej „czapeczki”. Jeszcze tylko broda z wacika kosmetycznego, mały pomponik i gotowe. Z Wykonaniem Mikołaja poradzi sobie nawet maluch.

IMG_1552

Renifer powstał z brązowego trójkąta papieru. Naklejamy go na karton zaginając jeden róg. Rysujemy oczy i nos. Z wyciętych z papieru pasków robimy poroże i renifer może już ciągnąć sanie Mikołaja.

Działajcie razem z nami 🙂

 

Święta, święta… – kartki świąteczne

Uwielbiam dostawać świąteczne kartki i bardzo żałuję, że coraz częściej są one zastępowanie przez sms. My postanowiliśmy nie dać się modzie i na przekór wszystkiemu wysyłamy świąteczne kartki.

Robienie kartek świątecznych, to już nasza tradycja. Jeśli chcecie zobaczyć jak nasze kartki wyglądały dwa late tamu, to zajrzyjcie tu.W tamtym roku zrobiliśmy takie kartki jak te.

IMG_1546

W tym roku zrobiliśmy kartki z wyciętych z papieru kółeczek, prezentów i choineczek. Sami zobaczcie jak nam wyszły.

IMG_1545

Wysyłacie świąteczne kartki? Robicie je sami, czy raczej kupujecie?

 

 

Święta, święta… – stroik na przedszkolny konkurs

Własnoręcznie zrobiony stroik na świąteczny stół cieszy bardziej niż taki kupiony. Nasz stroik powstał wspólnymi siłami.

Staś zajął się malowaniem szyszek i posypywaniem ich brokatem. No cóż nie tylko szyszki były brokatowe, ale takie są już uroki prac plastycznych.

IMG_1540

Podstawę stroika stanowi zastygająca masa plastyczna. Trzeba ją była tylko porządnie ugnieść i uformować okrąg. Na środku Staś włożył świeczkę, a dookoła poprzylepiał szyszki i ozdoby jagódki.

IMG_1538

Na koniec obwiązałam stroik wstążką i gotowe. Nie jestem obiektywna, ale mi się bardzo podoba 🙂

Czy też robicie świąteczne stroiki? Pochwalcie się swoimi dziełami 🙂

Święta, święta… – kalendarz adwentowy

Kolejny rok oczekiwania na Boże Narodzenie z kalendarzem adwentowym. Pamiętam pierwszy, to były małe samochodziki wycięte z papieru, a każdy ukrywał jakieś zadanie lub niespodziankę. Zobaczcie tutaj . W tym roku nasz kalendarz to po prostu karteczki z numerkami. W każdym kartoniku kryje się zadanie związane z przygotowaniem do świąt i mała lub większa niespodzianka. Nasz kalendarz nie niema jakiejś wyszukanej formy, bo w tym roku bardziej liczyły się zadania. A oto one:

  • czytanie opowieści związanych ze świętami,
  • opowiadanie o świątecznych tradycjach,
  • przygotowanie i wysłanie świątecznych kartek,
  • wykonanie ozdób choinkowych i stroika świątecznego,
  • nauka kolędy i wiele innych.

Kalendarz adwentowy to nie tylko doskonała zabawa. Dziecko już od rana z niecierpliwością czeka na wyciągnięcie kolejnej kartki z zadaniem albo niespodzianką. Kalendarz uczy cierpliwości, czekania, a jak wiadomo, to trudna sztuka. Kalendarz adwentowy to pretekst to wielu rozmów na temat religii, wartości, tradycji, a z przedszkolakiem to już prawdziwe dyskusje. Toczą się więc u nad w domu debaty na temat pierwszej gwiazdki i tego, co zrobić jeśli jest pochmurno i pierwszej gwiazdki nie widać. Dlaczego i po co to sianko pod obrusem i dwanaście potraw? Dlaczego prezenty są pod choinką? 🙂

Kalendarz adwentowy to doskonała motywacja do systematycznej pracy, również dla mnie jako rodzica. Jakoś zapisane na kartce zadanie staje się ważniejsze niż codzienne obowiązki. Wykonane zadania cieszą jeszcze mocniej, a do tego mamy frajdę ze wspólnie spędzonego czasu.

Jeśli nie macie jeszcze kalendarza adwentowego, możecie jeszcze taki przygotować. Polecam.

 

 

Jeszcze kilka jesiennych prac plastycznych

Tak, dzisiaj miały być już tematy świąteczne, Mikołaje, bałwanki, śnieżynki,
ale nie mogłam nie pokazać Wam tych kilku prac, które powstały
z wielkim zaangażowaniem.
Te prace, to pamiątka miłych chwil razem, wesołej zabawy. Na górze jeż 
w jesiennych liściach.
W ruch poszły pędzle, farby, nożyczki, klej, ale też folia bąbelkowa, 
która jest świetnym materiałem plastycznym. Wystarczy np. pomalować folię 
i odcisnąć na kartce, efekt będzie ciekawy.
Sami zobaczcie.
IMG_1534
Do tej pracy użyliśmy kolorowego papieru. Dużo wycinania i doskonała zabawa.
IMG_1536

Najważniejsza dla nas przy pracach plastycznych jest radocha. Efekt 
jest tylko skutkiem ubocznym.Chociaż czasem wyjdzie nie tak jak zamierzaliśmy, to
i tak było warto upaćkać się farbą i klejem :)

Zabawy w kolory i dźwięki

Dzisiaj kilka naszych sprawdzonych zabaw, które doskonale rozwijają koncentrację i angażują zmysł słuchy.

Zapewne posiadacie instrumenty np. dzwonki, tamburyn, kołatki, czy flet. Jeśli tak, to możecie bawić się razem z nami. Wystarczy, że wcześniej przygotujecie kolorowe owoce z papieru: gruszki, śliwki, jabłka.

IMG_7812

Zapraszamy do zabawy:

  1. Rozłóżcie kolorowe owoce. Dziecko zapewne zauważy, że są w różnych kolorach. Włącz wesołą muzykę, a dziecko niech pogrupuje owoce według kolorów. Których owoców jest więcej, których mniej? Policzcie je. Nazwijcie jakie to kolory, możecie w ten sposób uczyć również nazw, liczebników i przymiotników w języku obcym.
  2. Teraz nieco ruchu: ułóż z owoców slalom i postarajcie się pokonać go w jak najkrótszym czasie, oczywiście. Udało się, to brawo.
  3. Był ruch, więc teraz można przystąpić do spokojnych działań. Zadaniem dziecka jest poukładać owoce w odpowiedniej kolejności. Dorosły zaczyna układać ciąg np, jabłko, jabłko, gruszka, śliwka, dziecko ma kontynuować układ.
  4. Rozłóż owoce na podłodze, dziecko ma się poruszać skacząc tylko po np. żółtych owocach, albo czerwonych.
  5. Teraz przygotujcie instrumenty. np. dzwonki. Jeśli dziecko usłyszy jeden dźwięk – kładzie na podłodze jabłko, jeśli dwa gruszkę, jeśli trzy dźwięki – śliwkę. Do zabawy możecie użyć też innych instrumentów. Możecie zamieniać się rolami.
  6. Na koniec narysujcie swój ulubiony owoc, a może niejadki zechcą go zjeść 🙂

 

Oto nasze ostatnie jesienne zabawy. Teraz to już tylko bałwanki, śnieżynki 🙂

Matematyczne zabawy – owocowe ułamki

Owoce to doskonała pomoc w nauce matematyki, można je liczyć dodawać, odejmować.

IMG_7810

Owoce to również świetny materiał do nauki ułamków. Wystarczy podzielić owoc na połowę, na trzy, na cztery… i na ile sami zechcecie. Można potem taki owoc złożyć w całość i znowu rozłożyć na części, a potem pokroić i zrobić pyszną owocową sałatkę 🙂

Dalsza nauka ułamków przebiegała już na owocach papierowych. Poproś dziecko o dopasowanie części wyciętych z papieru owoców, albo naklej części papierowych owoców i spróbujcie dorysować ich druga połowę. Teraz wiadomo, co to takiego 1/2.

IMG_7816

My tak właśnie się bawiliśmy, polecamy wszystkim na długie jesienne wieczory.

 

Owocowy sad – jesienne zabawy ruchowe i plastyczne

Za oknem szron przyozdobił dachy, ale my się jeszcze nie dajemy zimowym nastrojom, u nas jeszcze kolorowo. Zapraszamy Was razem z dziećmi do wspólnej zabawy.

Zaczynamy od zabawy ruchowej. Na podłodze rozkładamy kolorowe owoce. Przyda się taż wesoła, skoczna muzyka. Dziecko ma za zadanie stanąć na owocu, którego nazwę wypowiemy. Inny wariant tej zabawy: dziecko ma stanąć na owocu, który ma kolor np żółty, albo czerwony.

IMG_7874

Rozdajemy koszyczki i robimy wyścig, kto zbierze najwięcej owoców. Czas start 🙂

A teraz nieco ruchu dla małych paluszków. Dzisiaj zrobimy sad.

Potrzebujemy:

rolek po papierze,

brązowego i zielonego papieru kolorowego albo farb/kredek,

plasteliny w kolorach czerwonym, żółtym, fioletowym,

kleju, nożyczek.

IMG_7949

Obklejamy rolkę brązowym papierem – to będzie pień drzewa. Doklejamy koronę drzewa z zielonego papieru i przyklejamy plastelinowe owoce. Owocowy sad gotowy.

Nam starczyło jeszcze czasu i chęci na kolejne prace. Tak powstały owoce wyklejane plasteliną.

IMG_7867

Miłej zabawy 🙂

Jesienne zabawy z jabłkiem

U nas jeszcze jesiennie, choć już pierwsze oznaki zimy widać za oknem. Przyłączcie się do nas i bawcie się z nami. Zapraszamy.

Zadanie pierwsze wyścig z jabłkiem. Bierzemy łyżki i jabłka. Każdy uczestnik kładzie jabłko na łyżce i stara się pokonać trasę tak, aby owoc nie spadł. Dla utrudnienia można pokonywać trasę np. slalomem. Zabawa bardzo się nam podobała. Rozgrzała nas i zachęciła do dalszych działań.

IMG_7777

A teraz nieco spokojniejsze zajęcie. Opowieść skąd się biorą jabłka i układanie obrazków w kolejności: od kwiatu do owocu.

IMG_7784

Zadanie kolejne gwarantuje nieco ruchu. Należy przetoczyć jabłko po podłodze, wygrywa pierwszy na linii mety. Zadanie z utrudnieniem: jabłko toczymy popychając głową 🙂 Dużo śmiechu i zabawy.

Ciekawy przedszkolak chętnie odkryje co jest w środku owocu. Nazwijcie wszystkie części jabłka. Gdzie ma skórkę, gdzie miąższ, a gdzie ogonek i nasionka.

Zabawy z jabłkiem może zachęcą malucha do zjedzenia smacznego i zdrowego owocu 🙂

A Wy jak się bawicie z dziećmi w te jesienne wieczory?

Owocowe przetwory, czyli nauka liczenia dla przedszkolaka

Nasz sposób na matematykę, to zabawa. Jeśli jest kolorowo, do tego zadania są ciekawe i dostosowane do wieku, to nie grozi nuda, a wiedza sama zawędruje do małej głowy.

Dzisiaj zabawa w robienie przetworów. Przygotujcie jesienne owoce wycięte z papieru: gruszki, jabłka, śliwki. Z kartonu słoje i półki, na których będą stały. I ruszajcie do zabawy.

IMG_7976

Rozkładamy słoiki wycięte z papieru i owoce, zadaniem dziecka jest poukładać owoce w słoikach według poleceń: np. dwie gruszki do żółtego słoika, jedna do niebieskiego idt.

Papierowe owoce doskonale nadają się też do nauki dodawania i odejmowania. Ile będzie owoców jeśli dołożymy jeszcze jedną gruszkę: Ile jeśli zabierzemy jedną gruszkę? itp.

IMG_7974

Kiedy wszystkie owoce są już w słoikach, można je przykleić i zająć się ich ustawianiem na półkach 🙂

Na podłodze rozkładamy półki, czyli nasze wycięte z papieru paski. Zadaniem dziecka jest poustawiać słoiki na półkach według polecenia np. Dwa słoiki postaw na samym dole, jeden na samej górze, trzy na drugiej półce od dołu, cztery na trzeciej  itd.

Owocowe przetwory to zabawa doskonała do nauki liczenia i rozpoznawania kolorów. Mam nadzieję, że sprawi Wam tyle radości co nam 🙂

Papierowy robaczek – zabawy dla przedszkolaka

Entliczek – Pentliczek, czerwony stoliczek,

A na tym stoliczku pleciony koszyczek,

W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek…

IMG_7759

Znacie zapewne ten zabawny wierszyk Jana Brzechwy. Dzisiaj zainspirowani tym tekstem postanowiliśmy zrobić właśnie robaczki.

Wystarczy pasek kolorowego papieru złożyć w tzw. harmonijkę, dokleić buźkę. Można robaczka dowolnie ozdobić. Zadanie proste, ale dla małych paluszków przedszkolaka doskonałe.

IMG_7761

IMG_7760

Miłej zabawy 🙂