Książki do nauki literek – Recenzja „Abecadlika” Ewy Kozyry – Pawlak

IMG_1978

Siedzimy na dywanie, ja i Staś. Przed nami rozłożony blok. W ręku kredki. Co rysujemy? – pytam choć wiem, co usłyszę. Domek, kota, samochód, pociąg – Staś kręci głową. „Niiieee”. „Nie rysujemy, ale piszemy” – odpowiada. Staś kreśli niewprawną jeszcze rączką kreskę, nad nią rysuje drugą kreskę. „Jest T”. Za chwilę na kartce powstaje cały las literek T. Wyrastają jedna obok drugiej, pną się w górę, czasem skręcą nieco w lewo lub prawo. Obok T przycupnęło w rożku kartki H, a tuż za nim V. Jest też A, ale chyba nie wyszło, bo nóżki ma skierowane do góry. I tak zamiast domku, samochodu i kota, mamy cały blok w literki, dodam nie pierwszy to taki literkowy blok i coś tak czuję, że nie ostatni. Literkowa pasja trwa i zaczyna nabierać rumieńców, bo to, co do tej pory dało się przeczytać, teraz trzeba spróbować zapisać.

Nauka czytania

Literki też są w ulubionych lekturach Stasia. Jedną z tych książek, po które warto sięgnąć jest „Abecadlik – wierszyki o literkach”. Autorką tekstu i ilustracji jest Ewa Kozyra – Pawlak. Książka zasługuje na uwagę z kilku powodów. Po pierwsze przyciągają uwagę niezwykłe ilustracje, które są wykonane z różnych tkanin.

Nauka czytania i literek

Oglądam książkę, nie wiem już który raz i nadal nie mogę się nadziwić, że z kilku odpowiednio wyciętych szmatek powstanie foka, wiewiórka, sympatyczny miś, czy bałwanek. Każda z ilustracji jest związana z jedną z liter alfabetu. Przedstawia treść wierszyka i dodatkowo przemyca kształt literki.

książka do nauki literek

Drugim powodem, dla którego zainteresowałam się tą książką są wierszyki. Tematem każdego z nich jest jedna z liter alfabetu. Każdy wierszyk z łatwością wpada w ucho i zapada w pamięć. I znowu nadziwić się nie mogę, nad pomysłowością autorki. W każdym wierszyku mamy nagromadzenie jednej literki, która powtarza się na początku lub w środku wyrazów. Dodatkowo powtarzająca się litera została wyróżniona graficznie w tekście wiersza.

Nauka alfabetu

Książka bawi i rodzica i dziecko, a dodatkowo nie postrzeżenie solidnie uczy. Dziecko zapamięta i zapis graficzny i dźwięk. Z ta książką nauka literek, to pestka.

„Abecadlik”

Tekst i ilustracje

Ewa Kozyra – Pawlak

Wydawnictwo Literatura

7 myśli na temat “Książki do nauki literek – Recenzja „Abecadlika” Ewy Kozyry – Pawlak”

  1. Łeee wygląda to rewelacyjnie. Też nigdy nie mogę się nadziwić, jakie to wszystko jest proste i że ja na to nie wpadłam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *